Na pewno każdy z was miał w swoim życiu taką piosenkę, którą usłyszał pierwszy raz, potem przesłuchał jeszcze kilkanaście razy i przez kolejne dni nucił ją sobie pod nosem. Dokładnie taką sytuację mam teraz z utworem Hollywood Forever Cemetery Sings od Father John Misty. Kawałek oparty na prostym, powtarzającym się przez cały utwór motywie rytmicznym i brudnej gitarze z niesamowicie chwytliwą i uzależniająca melodią.
Father John Misty to projekt Johna Tillmana, byłego perkusisty Fleet Foxes, który od 2003 roku nagrywa solowe płyty, lecz nigdy nie zdobył dużego rozgłosu. Debiutancka płyta Father John Misty, "Fear Fun", będzie wydana na początku maja i jeżeli całość będzie tak dobra jak singiel, to może być kandydatem do płyty roku.
Michał
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz